Odmrożenia
Najbardziej narażone na odmrożenia są odsłonięte fragmenty twarzy: uszy, nos, policzki oraz stopy i dłonie, które jako pierwsze organizm „poświęca” w warunkach wychłodzenia, skupiając się na ogrzaniu najważniejszych organów ciała. Zbyt ciasne, uciskające buty oraz mokre skarpetki lub rękawiczki to gotowy przepis na odmrożenie. Zawsze warto mieć przy sobie (np. w samochodzie) zapasowe np. suche skarpetki, dodatkową czapkę i rękawiczki.
Stosujmy odpowiednie kosmetyki. Twarz smarujmy tłustym kremem, co zapobiegnie także nadmiernemu przesuszeniu skóry na mroźnym wietrze (unikajmy natomiast kremów o dużej zawartości wody – zamiast chronić mogą przysporzyć kłopotów). Kremem lub pomadką ochronną powinniśmy zabezpieczyć także usta.
Wychodźmy na stok najedzeni, pamiętajmy o piciu dużej ilości ciepłych osłodzonych płynów (nie pijmy natomiast alkoholu – powoduje on gwałtowne, krótkotrwałe rozszerzenie naczyń, podczas którego organizm intensywnie oddaje ciepło, ponadto działa znieczulająco – możemy „przeoczyć” wysyłane przez organizm sygnały bólowe, utrudnia aklimatyzację oraz nasila wydalanie moczu z organizmu).
Oczywiście najlepszym sposobem na odmrożenia jest minimalizowanie ryzyka ich wystąpienia. Na bieżąco kontrolujmy swoje samopoczucie (także obserwujmy siebie nawzajem, zwłaszcza dzieci), bądźmy wyczuleni na wszelkie sygnały ostrzegawcze i reagujmy z wyprzedzeniem – nie musimy być na stoku cały dzień za wszelką cenę, tym bardziej za cenę zdrowia.
komentarze (2) | dodaj komentarz